W reakcji na słowa Camerona debata w PE o swobodzie przepływu osób

Słowa brytyjskiego premiera dotyczące imigrantów nie pozostaną bez odpowiedzi Parlamentu Europejskiego.

W tym tygodniu w Strasburgu odbędzie się debata, ma być też przyjęta rezolucja. Chodzi o wypowiedzi Davida Camerona dotyczące ograniczenia zasiłków na dzieci imigrantów, którzy przyjechali do Wielkiej Brytanii, ale ich rodziny zostały w krajach ojczystych. W tym kontekście wymienił on Polaków, będących największą grupą beneficjentów.

Debata dotycząca swobody przepływu osób, po której ma być przyjęta rezolucja, odbędzie się głównie z inicjatywy polskich europosłów. W tej sprawie deputowani od prawa do lewa działali zgodnie. Argumentowali, że nie można dyskryminować osób ze względu na narodowość, że wszyscy obywateli Unii są równi i mają takie same prawa. Podkreślali, że zasada swobodnego przepływu osób jest niepodważalna i przypominali korzyści między innymi Wielkiej Brytanii płynące z pracy imigrantów. Wniosek o debatę i rezolucję złożyła największa grupa w Europarlamencie – chadecka, do której należą europosłowie Platformy Obywatelskiej i PSL-u, poparli go także socjaliści, wśród których są deputowani SLD. Głosy tych dwóch grup powinny wystarczyć na przyjęcie rezolucji. Przeciwni jej przyjmowaniu są europejscy konserwatyści i reformatorzy zdominowani przez brytyjskich konserwatystów. W skład tej frakcji wchodzą także deputowani PiS-u, którzy mają inne zdanie i chcą rezolucji.

IAR

©2024 Andrzej Grzyb - Poseł do Parlamentu Europejskiego  |  Polityka Prywatności

Top

Log in with your credentials

Forgot your details?