Tomasz Klemt

Student II roku Kolegium Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych oraz Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. We wrześniu 2011 roku odbywał staż w biurach poselskich Posła do Parlamentu Europejskiego Andrzeja Grzyba w Brukseli  oraz w Strasburgu.

Poranna kawa. Widok na przepiękną panoramę stolicy Europy z tysiącami urokliwych kamieniczek i nie mniejszą liczbą szklanych biurowców zdających się dosięgać nieba. Nad Brukselą powoli, nieśpiesznie wstaje nowy dzień. Chwilę zadumy przerywa telefon.  Spotkanie, jutro, południe, ambasador, delegacja do wspólnej komisji parlamentarnej UE-Turcja. Momentalnie zaczynasz pracować na najwyższych obrotach.  Setki e-maili, wywiad – VOX BOX, Komisja Przemysłu, Badań Naukowych i Energii, notatki, lunch, briefing, Biuro Informacji Województwa Wielkopolskiego, wieczór – czas do domu. Aha i nie zapomnieć: przyjazd wizyty studyjnej z Krajowej Izby Gospodarczej. Do tego zmiana języka: polski – angielski – francuski – niemiecki i znów polski.  Tak wygląda standardowy dzień w Parlamencie Europejskim w Brukseli (osobną historią jest sesja plenarna w Strasburgu).  Każda doba przynosi tysiące wyzwań, nowych, nieznanych, ale przez to jakże fascynujących, w których można sprawdzić się w każdej sytuacji.  Czy jest ciężko? Na szczęście nie jesteś sam: po obu stronach masz dwóch innych stażystów i dwóch asystentów gotowych służyć Tobie radą i pomocą w każdej sytuacji. Czy było warto? Bez wątpliwości. Pobyt tutaj to nie tylko wytężona praca, ale również okazja do spojrzenia na świat z innej, multikulturowej perspektywy, poznania wielu niezapomnianych osób i zweryfikowania swoich poglądów na życie. Tak wyglądał mój staż w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Czy Twój będzie wyglądał podobnie? To już zależy tylko od Ciebie. Nie przegap tak niezwykłej i fantastycznej przygody. Przecież Europa stoi przed młodymi ludźmi otworem!
W tym miejscu chciałbym podziękować Panu Posłowi Andrzejowi Grzybowi, bez którego mój staż nigdy by się nie odbył. Za jego otwartość, zaufanie i wiarę w młodych ludzi, fascynujące rozmowy, cierpliwość i dobre rady. Nie mniejsze słowa uznania należą się asystentom – Borysowi i Łukaszowi oraz moim współstażystom: Magdzie i Adamowi, którzy stworzyli tak wspaniały klimat tego miesiąca spędzonego w Brukseli.

©2019 Andrzej Grzyb - Poseł do Parlamentu Europejskiego  |  Polityka Prywatności

Top

Log in with your credentials

Forgot your details?